Zwinne gaszenie pożarów

Każdy, kto miał do czynienia z projektami Waterfallowymi, doświadczył niewątpliwie tej ich fazy, gdzie założenia okazały się błędne, plan nierealny a terminy niemożliwe do dotrzymania bez dramatycznego obniżenia jakości. Rozpoczyna się wtedy gorączkowe poszukiwanie najlepszego wyjścia z sytuacji. Przy gaszeniu pożaru nie ma czasu na planowanie i analizy (zresztą, nikt się na zmianę planów nie …

Zwinne gaszenie pożarów Czytaj dalej »

Daily na leżąco

Od jakiegoś czasu krąży w sieci obrazek Zespołu odbywającego Daily Scrum w następujący sposób: Developerzy podparci na łokciach i czubkach palców u stóp leżą w kółeczku i rozmawiają. Podpisy pod tym obrazkiem mniej lub bardziej dowcipnie sugerują, że każdy sposób jest dobry, by spowodować, aby Daily nie trwało dłużej, niż kwadrans. Nie wiem, na ile …

Daily na leżąco Czytaj dalej »

Dlaczego lubię tradycyjne tablice i karteczki

Po raz pierwszy zawodowo z metodykami Agile zetknąłem się gdzieś w roku 2006, zostawiając za sobą ciężkie procesy, wielostronicowe dokumenty z wymaganiami, absurdalnie szczegółowe plany i harmonogramy Adamieckiego. Choć ten Agile daleki był od ideału, jedna rzecz spodobała mi się od razu: widoczność tego, nad czym pracował w danej iteracji zespół (backlog sprintu w postaci …

Dlaczego lubię tradycyjne tablice i karteczki Czytaj dalej »

Panaceum czy puszka Pandory?

Jedną z najbardziej niedocenianych zalet Scruma jest jego wyjątkowa zdolność do ujawniania organizacyjnych, procesowych, narzędziowych i komunikacyjnych niedociągnięć. Nie brzmi to atrakcyjnie, ale pamiętajmy, że wspomniane niedociągnięcia ograniczają efektywność prac zespołów developerskich, zatem pośrednio wpływają na zdolność organizacji do realizowania i osiągania celów biznesowych. A żeby rozwiązać problemy, trzeba najpierw być świadomym ich istnienia. Scrum …

Panaceum czy puszka Pandory? Czytaj dalej »

Tablica jako radiator informacji o backlogu sprintu

Sygnatariusze Manifestu Agile ponad narzędzia i procesy stawiają ludzi i interakcje między nimi; jest to jednym z filarów zwinnego podejścia do tworzenia oprogramowania. W wywodzącym się z ruchu Agile i potrzeby empiryzmu Scrumie nacisk kładziony jest na przejrzystość, bo tylko wtedy możliwe jest działanie pętli inspekcja-adaptacja. Ponieważ przedstawienie w formie graficznej, a więc wizualizacja, ułatwia …

Tablica jako radiator informacji o backlogu sprintu Czytaj dalej »

Scrum vs. System Kanban

Stała długość sprintu w Scrumie i związany z tym cykl spotkań często postrzegany jest przez zespoły jako narzut procesowy, spowalniający lub ograniczający możliwości zespołu. Zdarzało mi się słyszeć sugestię, że przejście do Systemu Kanban pozwoli zrobić więcej w tym samym czasie, bo nie będzie trzeba przerywać pracy tylko po to, by podsumować kończący się sprint …

Scrum vs. System Kanban Czytaj dalej »

Zwinność a status quo

Jedną z zasadniczych przyczyn, dla których powstał SCRUM, Kanban System i inne metodyki z rodziny Agile było poszukiwanie takiego sposobu pracy, który pozwalałby reagować na ciągłe i nie dające się efektywnie przewidywać zmiany; mogą one bez trudu zniweczyć wysiłki zespołów developerskich w realizowaniu celów biznesowych, a i same cele równie szybko potrafią się pozmieniać. Dlatego …

Zwinność a status quo Czytaj dalej »

Trudna sztuka udzielania feedbacku

Każdy z nas funkcjonuje w środowisku, którego integralną częścią są interakcje z innymi ludźmi. Nawet najbardziej zatwardziali introwertycy i pustelnicy komunikują się ze światem zewnętrznym i uczestniczą w przepływie informacji, podejmowaniu decyzji oraz rozwoju wydarzeń. Innymi słowy każdy z nas ma wpływ na otaczający nas świat, a tym samym, pośrednio lub bezpośrednio, na inne osoby. …

Trudna sztuka udzielania feedbacku Czytaj dalej »