Rok: 2016

Empiryzm

Całkiem niedawno poproszony zostałem o wskazanie tego aspektu Scruma, który uznaję za kluczowy do osiągnięcia zwinności. Odpowiedź była oczywista: empiryzm, który w Scrumie manifestuje się wbudowaniem pętli inspekcja-adaptacja we framework i wymogiem przejrzystości (bez której inspekcja jest nieskuteczna, a adaptacja może wieść na manowce). A potem uświadomiłem sobie, że nie zawsze było to dla mnie …

Empiryzm Czytaj dalej »

O co Kanban?

Czy często zdarza się wam słyszeć od znajomych, że pracują zgodnie z „metodologią Agile”? A jak często dopytując o szczegóły dowiadujecie się, że rozmówca stawia znak równości między Scrumem i Agile? O ile takie pomieszanie pojęć mogło być zrozumiałe kilkanaście czy dziesięć lat temu, dziś zaskakuje. Choć może nie powinno: wiele korporacji wytwarzających oprogramowanie – …

O co Kanban? Czytaj dalej »

Backlog Sprintu inaczej

Jednym z artefaktów w metodzie Scrum jest Backlog Sprintu. Obejmuje on listę zagadnień, którymi w czasie Sprintu zajmował się będzie Zespół aby osiągnąć Cel Sprintu uzgodniony z Właścicielem Produktu. Celowo określam elementy Backlogu Sprintu zagadnieniami, zamiast pisać o zadaniach, bo też w Backlogu tym znajdować się mogą zarówno wymagania, nad którymi Zespół pracuje, błędy do …

Backlog Sprintu inaczej Czytaj dalej »

Zwinne gaszenie pożarów

Każdy, kto miał do czynienia z projektami Waterfallowymi, doświadczył niewątpliwie tej ich fazy, gdzie założenia okazały się błędne, plan nierealny a terminy niemożliwe do dotrzymania bez dramatycznego obniżenia jakości. Rozpoczyna się wtedy gorączkowe poszukiwanie najlepszego wyjścia z sytuacji. Przy gaszeniu pożaru nie ma czasu na planowanie i analizy (zresztą, nikt się na zmianę planów nie …

Zwinne gaszenie pożarów Czytaj dalej »

Daily na leżąco

Od jakiegoś czasu krąży w sieci obrazek Zespołu odbywającego Daily Scrum w następujący sposób: Developerzy podparci na łokciach i czubkach palców u stóp leżą w kółeczku i rozmawiają. Podpisy pod tym obrazkiem mniej lub bardziej dowcipnie sugerują, że każdy sposób jest dobry, by spowodować, aby Daily nie trwało dłużej, niż kwadrans. Nie wiem, na ile …

Daily na leżąco Czytaj dalej »

Dlaczego lubię tradycyjne tablice i karteczki

Po raz pierwszy zawodowo z metodykami Agile zetknąłem się gdzieś w roku 2006, zostawiając za sobą ciężkie procesy, wielostronicowe dokumenty z wymaganiami, absurdalnie szczegółowe plany i harmonogramy Adamieckiego. Choć ten Agile daleki był od ideału, jedna rzecz spodobała mi się od razu: widoczność tego, nad czym pracował w danej iteracji zespół (backlog sprintu w postaci …

Dlaczego lubię tradycyjne tablice i karteczki Czytaj dalej »