Scrum w dwudziestu zdaniach

Scrum to metoda wywodząca się z Agile, określająca zasady postępowania (ang. framework) dla zespołów, które w zmiennym środowisku wytwarzają złożone produkty. Metoda skupia się na zespołach i nie opisuje ani nie podpowiada jak należy zbudować organizację, by Scrum działał w niej dobrze. Twórcy intencjonalnie ograniczyli definicję metody do absolutnego minimum tak, by umożliwić wypełnienie frameworku…

Empiryzm

Całkiem niedawno poproszony zostałem o wskazanie tego aspektu Scruma, który uznaję za kluczowy do osiągnięcia zwinności. Odpowiedź była oczywista: empiryzm, który w Scrumie manifestuje się wbudowaniem pętli inspekcja-adaptacja we framework i wymogiem przejrzystości (bez której inspekcja jest nieskuteczna, a adaptacja może wieść na manowce). A potem uświadomiłem sobie, że nie zawsze było to dla mnie…

O co Kanban?

Czy często zdarza się wam słyszeć od znajomych, że pracują zgodnie z „metodologią Agile”? A jak często dopytując o szczegóły dowiadujecie się, że rozmówca stawia znak równości między Scrumem i Agile? O ile takie pomieszanie pojęć mogło być zrozumiałe kilkanaście czy dziesięć lat temu, dziś zaskakuje. Choć może nie powinno: wiele korporacji wytwarzających oprogramowanie –…

Backlog Sprintu inaczej

Jednym z artefaktów w metodzie Scrum jest Backlog Sprintu. Obejmuje on listę zagadnień, którymi w czasie Sprintu zajmował się będzie Zespół aby osiągnąć Cel Sprintu uzgodniony z Właścicielem Produktu. Celowo określam elementy Backlogu Sprintu zagadnieniami, zamiast pisać o zadaniach, bo też w Backlogu tym znajdować się mogą zarówno wymagania, nad którymi Zespół pracuje, błędy do…

Zwinne gaszenie pożarów

Każdy, kto miał do czynienia z projektami Waterfallowymi, doświadczył niewątpliwie tej ich fazy, gdzie założenia okazały się błędne, plan nierealny a terminy niemożliwe do dotrzymania bez dramatycznego obniżenia jakości. Rozpoczyna się wtedy gorączkowe poszukiwanie najlepszego wyjścia z sytuacji. Przy gaszeniu pożaru nie ma czasu na planowanie i analizy (zresztą, nikt się na zmianę planów nie…

Daily na leżąco

Od jakiegoś czasu krąży w sieci obrazek Zespołu odbywającego Daily Scrum w następujący sposób: Developerzy podparci na łokciach i czubkach palców u stóp leżą w kółeczku i rozmawiają. Podpisy pod tym obrazkiem mniej lub bardziej dowcipnie sugerują, że każdy sposób jest dobry, by spowodować, aby Daily nie trwało dłużej, niż kwadrans. Nie wiem, na ile…

Dlaczego lubię tradycyjne tablice i karteczki

Po raz pierwszy zawodowo z metodykami Agile zetknąłem się gdzieś w roku 2006, zostawiając za sobą ciężkie procesy, wielostronicowe dokumenty z wymaganiami, absurdalnie szczegółowe plany i harmonogramy Adamieckiego. Choć ten Agile daleki był od ideału, jedna rzecz spodobała mi się od razu: widoczność tego, nad czym pracował w danej iteracji zespół (backlog sprintu w postaci…

Panaceum czy puszka Pandory?

Jedną z najbardziej niedocenianych zalet Scruma jest jego wyjątkowa zdolność do ujawniania organizacyjnych, procesowych, narzędziowych i komunikacyjnych niedociągnięć. Nie brzmi to atrakcyjnie, ale pamiętajmy, że wspomniane niedociągnięcia ograniczają efektywność prac zespołów developerskich, zatem pośrednio wpływają na zdolność organizacji do realizowania i osiągania celów biznesowych. A żeby rozwiązać problemy, trzeba najpierw być świadomym ich istnienia. Scrum…

Tablica jako radiator informacji o backlogu sprintu

Sygnatariusze Manifestu Agile ponad narzędzia i procesy stawiają ludzi i interakcje między nimi; jest to jednym z filarów zwinnego podejścia do tworzenia oprogramowania. W wywodzącym się z ruchu Agile i potrzeby empiryzmu Scrumie nacisk kładziony jest na przejrzystość, bo tylko wtedy możliwe jest działanie pętli inspekcja-adaptacja. Ponieważ przedstawienie w formie graficznej, a więc wizualizacja, ułatwia…

Scrum vs. System Kanban

Stała długość sprintu w Scrumie i związany z tym cykl spotkań często postrzegany jest przez zespoły jako narzut procesowy, spowalniający lub ograniczający możliwości zespołu. Zdarzało mi się słyszeć sugestię, że przejście do Systemu Kanban pozwoli zrobić więcej w tym samym czasie, bo nie będzie trzeba przerywać pracy tylko po to, by podsumować kończący się sprint…